Odpoczynek z niemowlakiem.

0
213
Odpoczynek z niemowlakiem.

Wakacje, czyli odpoczynek, chwila relaksu, wytchnienia od codzienności. W takim razie, czy można mówić o odpoczynku z niemowlakiem? Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że niemowlak pozornie to jednak bardzo skomplikowana osoba. Niemowlak jest całkowicie uzależniony od opiekuna i może to być mniej lub bardziej nasilone. Mowa oczywiście o różnicach w karmieniu piersią bądź mlekiem modyfikowanym. O ile przy drugiej metodzie jest łatwiej odpocząć opiekunom (kilka osób może podać butelkę z mlekiem dziecku), tak przy karmieniu piersią niestety matka dziecka jest całkowicie „uwiązana”. Wiem, wiem. Karmienie piersią to cudowne przeżycie, cudowna więź matki i dziecka….itp. Nie będziemy się teraz rozwodzić nad metodą naturalnego karmienia, nie o tym chciałem pisać. Patrząc po swoim przykładzie i mojej partnerki, muszę stwierdzić, że w naszym przypadku wakacje z niemowlakiem nie należały do najłatwiejszych. Partnerka karmiła piersią i szczerze czasem naprawdę jej współczułem. Odpoczynek oczywiście był, jednakże wszystko to dla mnie na takich wariackich papierach. Kto ma dzieci ten wie, o czym mówię.
Nie twierdzę, że wakacje z niemowlakiem to coś, co bym każdemu odradzał. Znam pary, które bardzo dużo podróżują razem z dziećmi, które nie należą do pokornych baranków. Podróżowali z nimi od czasu, kiedy mieli po kilka tygodni. I nigdy jakoś nie narzekali. No i tu w sumie dochodzimy do sedna tematu wakacji z niemowlakiem. Po prostu przede wszystkim trzeba to lubić. Taki rodzaj odpoczynku nie jest typowym leżakowaniem na plaży przez cały dzień. Wiadomo. Jest to małe dziecko, którym trzeba się non stop opiekować, przewijać, przebierać, karmić. Czyli taki wypad nawet na cały dzień, gdzie wybywacie z hotelu, jest nie lada wyzwaniem. Nie mówię, że nie osiągalnym, ale naprawdę trudnym logistycznie, trzeba pomyśleć o wszystkim (o ubranku na przebranie w razie ulania itp., zapas pieluch, mleko, termos z ciepła wodą etc.). Także po prostu w momencie, kiedy chcecie jechać na wakacje z waszą małą pociechą, musicie to wszystko wziąć pod uwagę. Jeśli dziecko należy do spokojnych – je i śpi i tak na okrągło (pozazdrościć) to myślę, że nawet w miarę spokojnie może wam minąć czas na takich wakacjach. Gorzej, jak dziecko należy do wymagających (czyli moje dziecko). Wtedy rzeczywiście takie wakacje mogą gorzej was zmęczyć, niż mielibyście spędzić urlop w domu. U nas pierwsze dwa dni to było oswajanie się dziecka z nowym otoczeniem, spał krótko i w dodatku nerwowo. Z pomocą przyszła nam chusta do noszenia dzieci, którą (dzięki bogu) żona spakowała. Motaliśmy syna i mogliśmy spokojnie pospacerować i pozwiedzać, bo syn przy sercu matki, kołysany, spał nawet po 2-3 godziny.
Temat wakacji z niemowlakiem nie należy do łatwych. Na pewno na pierwszym miejscu, trzeba mieć stuprocentową pewność co do miejsca wypoczynku. Powinno się, w miarę możliwości, wyeliminować wszelkie wątpliwości. Myślę, że dużym problemem byłoby utknięcie na lotnisku, bo dajmy na to, okazałoby się, że nasze biuro podróży zbankrutowało.
Temat trudny dla mnie samego, ale dla innych w sumie nie musi taki być. W sumie zależy to tylko od tego, czego się oczekuje od danych wakacji.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here